Na początek kilka dat, ale obiecuję, że będzie krótko ;)

Ewa i Patrycja

W 1996 r. założyłam z mamą hodowlę „Willa Taira”.

Prowadziłyśmy ją wspólnie do 2004 roku (wtedy zmarła).

Hodowlę współtworzyli nasi przyjaciele: Tomek Olkowski (2000-2007) i Edyta Kordowiecka (2002-2014).

Obecnie kontynuuję hodowlę sama.

W domu mieszkają ze mną 7-letnia Pokusa (Riverine Juodasis Amuletas) i jej 2-letnia córka Pasja (Pasja Willa Taira). Na wystawach jestem rzadko. Poszerzam wiedzę w zakresie szkolenia i behawioryzmu psów. Szkolę Pasję i prowadzę jej terapię behawioralną. Tak, dobrze przeczytałeś. Psy z problemami też się czasami rodzą. Kocham je równie mocno, jak te „bezproblemowe”, a może nawet bardziej ;)

Ambasadorem „Willa Taira” na wystawach psów jest aktualnie Prym Willa Taira. Pies mieszkający w Szwecji, który sporo wygrywa w Skandynawii. Ogon nie przestaje mu przy tym merdać ani na moment. Występy w ringu to dla niego prawdziwa zabawa. A gdy jest zabawa i do tego sukcesy, to czy może być lepiej? ;)

Psy zawsze były moim wielkim marzeniem.

Odkąd pamiętam, zawsze chciałam mieć psa. Kiedyś nawet…. STOP, STOP, STOP!!! Nie będę Cię zanudzać opowieścią z serii „Chcesz dziecko psa, to kupimy Ci rybki” ;)

 

Hodowla czarnych terierów zawsze była wielką pasją, a nie źródłem dochodu.

Przez 25 lat urodziło się tylko 14 miotów. Dewizą „Willa Taira” była zawsze jakość, a nie ilość. Nic się w tym temacie nie zmieniło, pomimo upływu lat.

Nasze teriery sprawdzały się w różnych rolach.

Brały udział w szkoleniach z posłuszeństwa, obrony, tropienia  a nawet dogoterapii. Występowały na wystawach psów. A jeszcze inne, po prostu miło spędzały czas z właścicielami w zaciszu swoich domów albo w czasie wspólnych podróży.

Nasze psy miały wpływ na rozwój rasy w Polsce i zagranicą.

Ich dzieci mieszkały w 19 krajach Europy i Ameryki Północnej. 76 psów urodzonych w innych hodowlach zdobyło 193 tytuły championa.  I w zasadzie to najważniejsze, o czym chciałam Ci powiedzieć na tej podstronie.