Gdyby kilka lat temu zapytać kogoś, czy wie jak wygląda czarny terier rosyjski - czernysz - odpowiedź byłaby z pewnością przecząca. Mało kto bowiem wówczas wiedział, że taka rasa w ogóle istnieje. Dziś jednak sytuacja ta uległa zmianie. W ciągu kilku lat rasa zyskała ogromną popularność zarówno w Europie jak i poza kontynentem, zaś grono sympatyków czernyszy stale się powiększa. Czym można wytłumaczyć ten spektakularny sukces rasy ? Co wpłynęło na to, że czernysze jeszcze nie tak dawno reprezentowane na wystawach przez pojedyncze osobniki, obecnie występują w stawkach 50, a nawet 80 szt. na znaczących imprezach kynologicznych? Efektowny wygląd i doskonała psychika to właśnie te zalety, dzięki którym czarne teriery z taka łatwością zdobywają uznanie na całym świecie. Jednak mimo rosnącego zainteresowania, rasa ta jest często niesłusznie mylona przez wiele osób ze sznaucerem olbrzymem. Choć czarny terier pochodzi od sznaucera, to dziś podobieństwo obydwu ras sprowadza się wyłącznie do tego samego koloru sierści i zbliżonych gabarytów. Ponieważ takie pomyłki często się zdarzają, warto poświęcić nieco więcej uwagi budowie czernysza. W roku 1996 zatwierdzony został przez Rosyjską Federację Kynologiczną oraz Rosyjską Federację Psów Służbowych najnowszy standard rasy, który wyraźnie stwierdza, iż czernysz to masywny, silny pies o wzroście dla psów 68-74 cm, a dla suk 66-72 cm ( dopuszcza się przewyższenie górnego limitu wzrostu o 3 cm ). Czarny terier charakteryzuje się kwadratowym lub zbliżonym do kwadratu formatem, proporcjonalną budową ciała i rozbudowana muskulaturą. Korpus czernysza pokrywa gęsty, gruby i falisty włos, dobrze rozwinięty na kończynach, głowie i klatce piersiowej. Głowę powinien mieć proporcjonalną do wielkości ciała, długą ( ok. 40 % wysokości psa w kłębie ) o umiarkowanej  szerokości w mózgoczaszce. Uszy wysoko osadzone, trójkątne, wewnętrzną krawędzią przylegające do głowy. Oczy owalne, nieduże, ciemne. Czernysze powinny posiadać zgryz nożycowy i kompletne uzębienie. Szyja ich ma być muskularna, sucha i średniej długości. Korpus mocny, szeroki i muskularny z zaznaczonym kłębem. Głęboka klatka piersiowa, której dolna linia sięga łokcia. Zad szeroki, nieznacznie opadający. Ogon wysoko osadzony i kopiowany ( zostawia się 3-5 kręgów ). Kończyny przednie powinny być proste i równoległe, a łokcie przylegające do tułowia. Kończyny tylne również proste i równoległe, szeroko rozstawione i dobrze kątowane. Łapy okrągłe i zwarte. Warto też wspomnieć o pierwszorzędnych cechach płciowych, które muszą być dobrze uwidocznione. Oznacza to że  pies powinien być większy i masywniejszy od suki. Stwierdzenie to może wydać się oczywiste i banalne, jednakże patrząc na niektórych przedstawicieli rasy, nie zawsze można stwierdzić na pierwszy rzut oka, który  z nich jest psem a który suką.

Do tej pory nie są znane wszystkie zadania, do wykonywania których używano pierwszych psów. Wiadomo że służyły w milicji i służbie wartowniczej, ale mówi się także o pracy tych psów w więzieniach stalinowskich, czy podczas wojny w Afganistanie. Celem rosyjskiej hodowli było uzyskanie psa odważnego, wytrzymałego i ciętego. Miał być nieufny wobec obcych i pewny siebie. Poprzez ogromne predyspozycje do pracy miał być niezawodny w działaniu, posiadać zdolność szybkiego uczenia się i być skuteczny w obronie i służbie wartowniczej. A co najważniejsze miał być zrównoważony. Jak widać rosyjscy kynolodzy wyznaczyli sobie nie lada zadanie, ale dziś można stwierdzić, że zrealizowali je w 100 procentach. A jak do tego doszło?

                   Początki hodowli „ruskara” ( czyli rosyjskiego psa służbowego ) sięgają lat 20-30-tych kiedy to w wojskowych hodowlach w Rosji zaczęto krzyżować  ze sobą duże, nieprzekupne, odporne i agresywne psy różnych ras, o dobrym węchu i silnej psychice. Znaczący wkład w rozwój hodowli psów na skalę przemysłową wniosła Szkoła Główna Hodowli Psa Służbowego, powstała w 1924 roku. Od pierwszych dni istnienia szkoły  skupiono się na stworzeniu hodowli psów służbowych, znanej w przyszłości pod nazwą „Czerwona Gwiazda”, gdzie właśnie powstała rasa czarnego teriera rosyjskiego. Dysponując nielicznym materiałem genetycznym, kynolodzy stworzyli kilka grup hodowlanych, krzyżując m.in. owczarka wschodnio-europejskiego z nowofundlandem, nowofundlanda z owczarkiem kaukaskim, bernardyna z owczarkiem kaukaskim, sznaucera z airedalem terierem i sznaucera i rottweilerem. Na przełomie lat 40 i 50-tych grupa kynologów pod przewodnictwem generała Miedwiedewa, bazując na rasach: sznaucer olbrzym ( rasa podstawowa ), airedale terier i rottweiler, stworzyła świetnie zapowiadającą się grupę hodowlaną. W póżniejszych pracach nad grupą wykorzystano także wodołaza moskiewskiego ( nowofundland + owczarek kaukaski +owczarek wschodnio-europejski ). W sumie do eksperymentu wykorzystano dużą grupę osobników aż 17 ras. W wyniku krzyżówek otrzymano duże, czarne i agresywne psy, które pomyślnie przeszły próby pracy, wykazując dobre cechy psa służbowego. W początkowym etapie krzyżowań wykorzystano zaledwie jednego sznaucera o imieniu Roj, od którego właściwie rozpoczyna się drzewo genealogiczne rasy czarny terier rosyjski. Patrząc dziś na drzewo, możemy wyróżnić cztery główne linie wyjściowe, którym dał podstawę właśnie Roj, będąc kojarzonym z sukami: airedale terierką – Sotta, dwoma rottweilerkami z jednego miotu – Una i Urma oraz moskiewską wodołazką – Ufa. Do dalszej hodowli z otrzymanych miotów przeznaczono tylko najlepsze egzemplarze. Sznaucer Roj z rottweilerką Uną dał słynnego Wacha, wystawianego na Pierwszej Ogólnozwiązkowej Wystawie w 1958r. Natomiast w hodowli bardzo zasłużył się jego syn Foka K-3, który odziedziczył mocną kość po ojcu oraz dużo lepszą okrywę włosową. Był psem świetnie  wyszkolonym do pełnienia służby wartowniczej ( I stopnia ), a także rekordzistą Wystaw Osiągnięć Gospodarki Narodowej ZSRR. Stanowił własność hodowli „Czerwona Gwiazda”. I to właśnie Foka K-3 dał najlepsze potomstwo, ocenione w 1960 r. jako doskonałe. Nasze najlepsze psy sprowadzone z Rosji pochodzą właśnie od niego.

Roj ur. w 1947r.

(zdjęcie z książki - Czarny  terier rosyjski: M.Gierasimovej i E.Lemiechovej)

 Duże problemy mieli hodowcy z zębami, ponieważ krzyżowano psy o różnych kształtach głów, a poza tym sam materiał hodowlany pozostawiał wiele do życzenia. Może dlatego też patrząc na zdjęcia pierwszych czernyszy w książce pani Mariny Gierasimovej, aż trudno uwierzyć, że mogły one mieć coś wspólnego ze współczesnymi psami.

Po raz pierwszy czarne teriery zaprezentowano na Wszechzwiązkowej Wystawie Rolniczej, a w 1958 r.  w „Kierunkach tresury i wykorzystania psa wojskowego” został opublikowany opis tej młodej rasy. Oficjalnie zatwierdzono czarne teriery jako rasę w 1984 roku na kongresie FCI w Meksyku pod numerem standardu 327 i włączono ją do III grupy FCI –terierów, a następnie w 1994 roku przeniesiono czernysze do II grupy FCI. W tej chwili opracowany jest przez Rosyjską Federację Psów Służbowych oraz Federację Rosyjskiej Kynologii najnowszy standard z 1996 roku.

Wydawać by się mogło, iż wraz z oficjalnym uznaniem rasy rozpocznie się eksport tych psów na Zachód. Jednak tak się nie stało, gdyż wywóz czarnych terierów z Rosji był surowo wzbroniony. Specjalnym przywilejem cieszyła się Finlandia i republiki nadbałtyckie, ponieważ tam czernysze pojawiły się najwcześniej. Do Polski czarne teriery trafiły dopiero pod koniec lat 80-tych za pośrednictwem Państwa Z. i A. Szczepańskich. Sprowadzili oni m.in. trzy psy, które odegrały ważną rolę w historii tej rasy na terenie Polski. Są to Jermak-Żan, Kluska Ikra i Arna Murka i to właśnie one dały początek najstarszej w kraju hodowli „z Runowa”. Jermak stał się jednym z trzech kluczowych reproduktorów. Pozostałe dwa to zasłużony Chappi-ek i nieco zapomniany już Dubel-Dżemma.

Masti Willa Taira - V-ce BIS wystawy klubowej '97 

(zdjęcie ze zbiorów M.Sowińskiego)

                  Jakość polskich importów była bardzo dobra, o czym świadczyć mogą ich sukcesy na arenie międzynarodowej m.in.: Arisza - Młodzieżowe Zwycięstwo Świata’89;  Chappi-ek - vice Zwycięstwo Świata’91;  Kluska-Ikra Zwycięstwo Świata’92 oraz Jermak-Żan - vice Zwycięstwo Świata’92. Dzięki udanym importom i trafnym krzyżówkom możemy też poszczycić się dziś znakomitymi przedstawicielami rasy jak Tibia Filos-  Młodzieżowe Zwycięstwo Świata’94;  Raksa Satysfakcja - Zwycięstwo Europy’94;  Jeti z Runowa -Zwycięstwo Świata’95 oraz Masti Willa Taira - Zwycięstwo Rasy Wystawy Klubowej Kaliningrad’98. Jak widać polskie psy z powodzeniem konkurują na ringach międzynarodowych z psami pochodzącymi z hodowli zachodnich, a nawet rosyjskich. Systematycznie też rośnie liczba polskich interchampionów. Jest ich jak dotąd kilkanaście, co w stosunku do ogólnej liczby czarnych terierów stanowi wysoki procent. Obecnie w Polsce dominują dwie linie hodowlane, jedna po reproduktorze Jermaku-Żanie i druga bezpośrednio po Chappi-eku lub też jego synie Kastorze Werda. Polscy hodowcy dokonali w ostatnich latach kilku importów, które miały rozwiązać problem zbyt bliskiego pokrewieństwa czarnych terierów w kraju. Należą do nich m.in. sprowadzony z Finlandii Orlov Zornoi -Młodzieżowy Zwycięzca Świata’95, z Rosji Nabuhodonozor, z Czech Gejzir z Ro-Da-Gu i Demon Anvary oraz nieżyjący już rosyjski pies Dendi Zabadak Star również sprowadzony z Czech. Jest to jednak kropla w morzu potrzeb, a problem ograniczonych możliwości krycia jest nadal aktualny. Polacy coraz częściej zaczynają nawiązywać kontakty z rosyjskimi hodowcami i można mieć nadzieję na wprowadzenie do hodowli dobrych linii rosyjskich. Aktualnie w Polsce są dwa mioty po Zwycięzcy Świata’98 Bart Barby s Bronnich, pocieszający jest również fakt, że planowane są dalsze krycia czołowymi psami rosyjskimi. Z niecierpliwością oczekujemy na ich wyniki.

                                                                        Ewelina Krajewska i Patrycja Spotan

 

Artykuł został opublikowany w ASKO nr 4/5 98r.